Zdrowy Styl
  • Kapryas.com Zajęcia online
  • Odżywianie
  • _Przepisy
  • _Podstawowe zasady żywienia
  • _Indeks glikemiczny produktów
  • Zdrowie
  • _Uroda
  • Ćwiczenia
  • Podróże
  • Ekologia
  • Makramy
  • Woskowijki

Co to znaczy „praktykuj jogę poza matą”? Zastanawiałaś się kiedyś?

A czy wiesz, że życie jogina to nie tylko ćwiczenia fizyczne na macie, czyli asany, ale aż 7 innych elementów, które razem tworzą „Osiem Ścieżek Jogi”? Są to:

  • reguły zachowania (jama)
  • samodyscyplina (nijama)
  • postawa ciała (asana)
  • regulacja oddechu (pranajama)
  • panowanie nad zmysłami (pratjahara)
  • koncentracja (dharana)
  • medytacja (dhjana)
  • odprężenie i olśnienie (samadhi)

Sztuka jogi to najstarszy znany nam, współczesnym, trening ciała służący odprężeniu, zwiększeniu sił witalnych i energii ciała oraz umysłu. Dzięki jodze ciało nabiera dynamiki i lekkości.

Osiem Ścieżek Jogi zostało opracowanych przez hinduskiego filozofa Patandżalego, który utrwalił je na kartach swojej słynnej „Joga-sutry”. Był pierwszym, który zapisał nauki jogi na papierze, nadając im syntetyczną formę sutr, dlatego uważa się go za twórcę szkoły jogi. Szacuje sieć że żył w okresie między 800 a 300 r.p.n.e.

Poniżej znajdziesz szczegółowo opisane ścieżki , dzięki którym jogin może w pełni doświadczyć zalet praktyki.

 


Reguły zachowania (jama)

W pierwszej z ośmiu ścieżek chodzi o to, by w swoim życiu nie kierować się żądzą konsumpcji i posiadania, by nauczyć się szczerości i uczciwości, ale też, by nie podporządkowywać się żadnym zależnościom i nie stosować przemocy. Jak to się ma do współczesnego świata nastawionego na konsumpcję? Odpowiedzią jest joga sama w sobie. Dzięki skupianiu się na swoim wnętrzu powoli zmienia się hierarchia wartości, sposób patrzenia na siebie i świat.

 

Samodyscyplina (nijama)

Najważniejszymi elementami starej jogi są spokój wewnętrzny, czystość i asceza. Można je praktykować na przykład w formie obowiązkowego zimnego prysznica przed poranną praktyką... Samodyscyplina powinna wynikać z rosnącej świadomości złych nawyków, nigdy natomiast z poczucia winy, czy fanatyzmu. Rozwija się ona naturalnie w miarę wdrażania się w jogę.

 

Postawa ciała (asana)

Przedstawiane w różnych formach i połączeniach, bardziej lub mniej dynamicznych, asany można sprowadzić do około stu pozycji podstawowych, które pomagają w optymalizacji energii życiowej oraz wpływają na wszystkie organy i części ciała przynosząc różne pozytywne skutki zarówno w wymiarze cielesnym, jak i duchowym. Każda asana wymaga wsłuchania się we własne wnętrze oraz skoncentrowanie na oddechu i biciu serca. W ten sposób rozwija się wrażliwość w stosunku do własnego ciała.

 

Regulacja oddechu (pranajama)

Nie możemy żyć bez oddychania. Jednak większość z nas nie robi tego w sposób prawidłowy, oddychamy płytko i nieregularnie, przez co nie zaopatrujemy naszego ciała w odpowiednią ilość tlenu, co ma swoje negatywne skutki. Natomiast umiejętność pełnego oddychania gwarantuje wykorzystanie pełnej pojemności płuc, dostarczenie tlenu do wszystkich komórek ciała i oczyszczenie ich poprzez odtransportowanie toksyn. Opanowanie sztuki prawidłowego oddychania wymaga trochę czasu. Jednak warto się go nauczyć, ponieważ umiejętność ta przydaje się nie tylko w praktyce jogi, ale także w codziennych sytuacjach.

 

Panowanie nad zmysłami (pratjahara)

Panowanie nad zmysłami w jodze wykracza daleko poza kontrolowanie oczu, uszu, skóry czy języka. Warto praktykować jogę w miejscu, w którym nic nas nie będzie rozpraszać. Ale trzeba też skupić się na źródłach dekoncentracji, które pochodzą z naszego wnętrza: pamięć, podświadomość, wyobraźnia.  Nie chodzi o odcięcie zmysłów od wpływów zewnętrznych, ale o to, by zdać sobie sprawę ze źródeł dekoncentracji we własnych myślach i przetransformować je w pozytywne wzorce. Bardzo pomaga w tym medytacja, o niej już za chwilę.

 

Koncentracja (dharana)

Ostatecznym celem jest stan całkowitego uspokojenia, absolutnego wyciszenia własnych uczuć i myśli. To warunek konieczny, by móc zajrzeć w głąb siebie. Gdy nauczymy się łączyć oddech, ruch i koncentrację, poczujemy, że myśli się uspokajają. Z każdą praktyką staniemy się bardziej świadomi i pewni siebie. Ciało i umysł osiągną harmonię, nauczymy się relaksować i myśleć pozytywnie. Tylko umiejętność osiągnięcia całkowitej koncentracji umożliwi nam medytację, która uspokoi i oczyści ciało i umysł.

 

Medytacja (dhjana)

Medytacja nie przez przypadek zajmuje centralną pozycję w jodze. Stymuluje prawą półkulę mózgu, która odpowiada za relaks i pojmowanie. Sprawia, że mamy lepszy kontakt z własnym ciałem, a także otaczającym światem. Granica między "ja" i "inni" zaczyna się zacierać, budzi w nas empatię i zrozumienie, co prowadzi do zmiany w naszym podejściu do świata. Dlatego praktykę powinno zaplanować się tak, by oprócz treningu ciała (stymuluje lewą półkulę) i oddechu, było miejsce na koncentrację i medytację. W poście "Co daje medytacja" opisałam medytację bardziej szczegółowo. Z czasem zauważymy, że stan świadomości ulega przemianie i łatwiej nam osiągnąć wewnętrzny spokój. Dzięki wytrwałym ćwiczeniom w pewnym momencie nastąpi olśnienie i nasze wysiłki zostaną nagrodzone.

 

Odprężenie i olśnienie (samadhi)

Olśnienie, czyli samadhi jest właściwym celem jogi. Oznacza absolutne uwolnienie się od własnego ja. Uwolnienie swojego umysłu od zmartwień, napięć, pożądania, myślenia o rywalizacji i dążeniu do sukcesów. To stan poznania i wiedzy, bez iluzji, cierpienia czy strachu. Stan zjednoczenia z samym sobą, który wydaje się dość odległy, ale w trakcie praktyki dość szybko pojawia się jego przeczucie. W czasie odprężenia możemy odczuwać szczęście i absolutne bezpieczeństwo. Ważne jest tu zrozumienie, że odprężenie to tylko połowa całości. Po drugiej stronie mamy ruch, asany i dopiero po naprężeniu ciała, możemy poczuć odprężenie, które swoją głębią będzie odpowiadać intensywności ćwiczenia. Ach, ten dualizm natury!

 

Osiem ścieżek jogi pomaga zapanować nad zmysłami i rozwinąć wewnętrzną siłę. Ich stopniowe wprowadzenie do własnego życia ma nie tylko korzystny wpływ na samopoczucie, ale pomaga w osiągnięciu harmonii ciała i umysłu, które pozwalają w pełni cieszyć się teraźniejszością.

Po przedstawieniu korzyści i poprawnego wykonywania Wojownika I i II, pewnie spodziewałaś się, że pojawienie się na blogu III wersji tej popularnej asany, to tylko kwestia czasu. I miałaś rację!

To najtrudniejsza wersja wojownika. Wymaga dobrej stabilności, mocnych mięśni brzucha i grzbietu.


Wojownik III - korzyści


Virabhadrasana III intensywnie wzmacnia mięśnie nóg, ramion i pleców. Działa pobudzająco. Tonizuje narządy wewnętrzne. Uczy równowagi, opanowania i koncentracji. Zwiększa wydolność układu oddechowego i krążenia. W miarę zdobywania pewności w asanie, zwiększa się kontrola nad ciałem i oddechem.

Wojownik III - jak poprawnie wykonać

1. Z tadasany, czyli pozycji góry przejdź na wydechu do Utthita hasta padasany, czyli pozycji rozgwiazdy. Stopy równoległe do siebie.

2. Unieś dłonie do góry i przejdź do Wojownika I. Biodra nisko.

3. Delikatnie oprzyj się żebrami na udzie i podnosząc nogę z tyłu wyciągaj się tak, by tułów ustawił się równolegle do podłogi. Wydłuż kręgosłup

4. Aktywna, napięta noga w górze.

5. Noga, na której stoisz wyprostowana. Ręce aktywne (wyciągają Cię w tej pozycji) skierowane wnętrzami dłoni równolegle do siebie.


Wojownik III - porady dla początkujących

Początkowo pełna pozycja może sprawiać problemy, więc możesz oprzeć ręce na przykład na bloku, a tylną nogę oprzeć o ścianę. Jeśli jednak Twoje stawy nie są gotowe na przyjęcie tej pozycji – przygotuj ciało do niej praktykując poprzednie dwie wersje Wojownika – nic na siłę! Pamiętaj jednak, by w miarę robienia postępów rezygnować z ułatwień, by skorzystać z pełni właściwości tej asany.

 W ostatniej praktyce Strong Legs & Glutes użyłam między innymi asany Wojownika I, o której mogłaś przeczytać we wcześniejszym poście. Dziś przejdę do kolejnej Virabhadrasany użytej we wspomnianej praktyce – Wojownika II. Podobnie, jak Wojownik I, asana ta wzmacnia równowagę i siłę woli. Może wydawać się łatwa, ale wykonywana poprawnie daje mnóstwo korzyści – także tych fizycznych.

Virabhadrasana II to postawa mitycznego wojownika, którą praktykuje się nie po to, by tolerować przemoc, ale, by powstrzymać nasze ego, rozwijać siłę i odwagę do robienia właściwych rzeczy w trudnych sytuacjach.

Wojownik występuje w trzech wariantach. O korzyściach i o poprawnym wykonaniu Wojownika III, przeczytasz w następnym poście o asanach. By zobaczyć posta i być na bieżąco kliknij „obserwuj” na moim koncie na Instagramie.

Wojownik II – korzyści

Regularna praktyka Wojownika II pomoże wzmocnić nogi, zapobiega skurczom ud i łydek, uelastycznia mięśnie pleców, wzmacnia ramiona. Sprawdź jakie jeszcze przynosi korzyści na poniższej grafice!

Wojownik II – jak poprawnie wykonać

  1. Wdech. Ze stania w tadasanie, czyli pozycji góry, na wydechu ustaw stopy na długość jednej nogi, połóż dłonie na biodrach
  2.  Podnieś ramiona do boków do utthita hasta padasana
  3.  Skręć prawą stopę 90 stopni na zewnątrz, noga i kolano powinny podążać za nią, nie skręcaj przy tym bioder – kolce biodrowe powinny w tej pozycji znajdować się na tym samym poziomie. Lewa stopa powinna przekręcić się o 45 stopni w prawą stronę.
  4.  Aktywnie stojąc na lewej nodze, zacznij zginać kolano nogi prawej tak, by znalazło się nad stopą tworząc z nią kąt 90 stopni. Biodra, w miarę zginania nogi, powinny opaść razem z nią.
  5.  Jeśli ręce się wyciągnięte, barki na tej samej wysokości i daleko od uszu, a boki tułowia wydłużone, skręć głowę w prawą stronę i skup wzrok na prawej dłoni.
  6.  Pozostań na kilka oddechów.
  7.  Następnie na wdechu wyprostuj kolano, skręć stopy do centrum i z wydechem skręć stopy w lewą stronę i zegnij kolano lewej nogi praktykując asanę na drugą stronę.

 

Porady dla początkujących

Najważniejsze w tej pozycji jest równomierne rozłożenie ciężaru ciała na obie nogi i ułożenie kolców biodrowych w jednej linii. Jeśli nie masz dostatecznie rozciągniętych zginaczy bioder i silnych pośladków, ułożenie w pełnej pozycji z udem równoległym do maty, może Ci sprawić trudności. Na początku praktyki Wojownika II nie obniżaj aż tak miednicy – na to przyjdzie czas w miarę Twojego zaawansowania. 


Virabhadrasana I, czyli wojownik I, to jedna z piękniejszych i prawdopodobnie najbardziej znana pozycja jogi. A korzyści z jej wykonywania jest całe mnóstwo! Poprawnie wykonana pomoże ci odzyskać poczucie równowagi fizycznej i psychicznej. Wzmocni i ukształtuje nogi, plecy ramiona, łagodnie je rozciągając. Otworzy klatkę piersiową. Asana ta wymaga dużego skupienia, dlatego na początku może sprawić trochę trudności, ale gdy już ja opanujesz, odczujesz spokój, satysfakcję i przypływ energii. 
Virabhadra to imię niezwykle zaciekłego i przerażającego wcielenia Sziwy. Dosłowne tłumaczenie nazwy asany: Vira – Bohater, Bhadra – Przyjaciel, Asana – Poza.


Virabhadrasana I - korzyści

Wojownik I wzmacnia i kształtuje całe ciało, ale przede wszystkim nogi i biodra. Przynosi ulgę w stresie, zmniejsza napięcie szyi. Tonizuje narządy wewnętrzne, rozciąga i otwiera klatkę piersiową. Wspomaga koncentrację. W pozycji wojownika pracujesz jednocześnie nad równowaga fizyczną i psychiczną. Otwierając klatkę piersiowa otwierasz się na nowe możliwości, a dzięki pełnemu oddechowi, dostarczysz więcej tlenu do mózgu. Praktykując Virabhadrasanę nie tylko powiększysz zakres ruchu w barkach i wzmocnisz mięśnie odpowiadające za stabilizację całego ciała, ale także intensywnie rozciągniesz zginacze bioder, przednią część stawów biodrowych i mięśni przodów ud, przez co ta pozycja jest polecana w terapii rwy kulszowej. Wykonywanie tej pozycji przynosi także korzyści terapeutyczne, m.in.: wzmacnia pęcherz, koryguje lekkie przemieszczenia macicy, wpływa pozytywnie na zaburzenia miesiączkowania.


Virabhadrasana I - jak poprawnie wykonać

1. Rozpocznij w pozycji góry (tadasana). 
2. Na wydechu przejdź do szerokiego rozkroku. Wyciągnij ramiona na boki. Skręć wnętrza dłoni do sufitu, a następnie na wdechu podnieś ramiona do góry, równolegle do siebie. Ściągnij łopatki, opuść barki, jeśli możesz złącz dłonie w namaste. 
3. Następnie skręć prawą stopę nieznacznie do wewnątrz (45-60 stopni), a lewą ustaw pod kątem 90 stopni. Wyrównaj obydwie stopy – powinny znaleźć się w jednej linii. Nie krzyżuj ich. Rozmieść ciężar ciała równomiernie na obie stopy. 
4. Na wdechu skręć barki, tułów i miednicę w lewo. Otwórz klatkę piersiową. 
5. Na wydechu ugnij lewe kolano i opuść biodra. Lewe kolano powinno znaleźć się nad kostką i tworzyć z nią kąt 90 stopni. Udo zgiętej nogi powinno być docelowo równolegle do podłogi. Prawa noga musi zostać wyprostowana i napięta, pięta prawej stopy nie może oderwać się od podłogi. Wyciągaj boki tułowia, pamiętaj o napiętym brzuchu i miednicy skierowanej do przodu, czyli tam, gdzie wskazuje lewa stopa. 
6. Oddychaj spokojnie, jeśli nie masz problemów z utrzymaniem równowagi, odchyl głowę i spójrz do góry na swoje kciuki. Pozostań w pozycji na 5 oddechów. 
7. Na wdechu wyprostuj nogę, odkręć tułów i stopy pozostawiając ręce w namaste, a nastepnie powtórz wszystko w drugą stronę i wróć do pozycji góry. 


Porady dla początkujących

Jeśli nadmiernie przechylasz tułów do przodu – stań w mniejszym rozkroku i umieść ręce na biodrach. Udo zgiętej nogi nie musi od razu być równoległe z matą. Ważniejsze, by noga z tyłu była wyprostowana, a ciężar był rozłożony równomiernie. Nie musisz od razu wykonać pełnej pozycji, by czerpać z niej korzyści. 

Ostrożnie podchodź do tej pozycji, jeśli cierpisz na choroby serca, nadciśnienie, masz problemy z szyją (nie odchylaj jej do tyłu) lub ramionami (nie łącz dłoni). 

Deska to jedna z najprostszych, a jednocześnie najbardziej efektywnych asan. Znana nie tylko adeptom szkół jogi, ale wprowadzana chętnie do rozmaitych treningów przez swoją wszechstronność i niesamowite efekty. Jeśli marzysz o wyćwiczeniu wielu partii na raz – ta asana jest dla Ciebie. Wzmacnia i rozwija mięśnie tułowia, ramion i nóg, wysmukla talię, rzeźbi brzuch, stabilizuje miednicę. Aktywuje mięśnie odpowiedzialne za prawidłową postawę ciała i pomaga niwelować bóle pleców. Asana połączona z deską w podporze bokiem i dociągnięciem nogi do boku, na przykład w moim secie na wzmocnienie mięśni brzucha, to najlepsze ćwiczenia rozwijające wszystkie partie mięśni brzucha, także core. 

Kumbhakasana/plank – korzyści

To niepozorne ćwiczenie wymaga dużo samozaparcia. Wygląda łatwo, ale wzmacnia siłę woli w miarę upływających sekund. Nie tylko rzeźbi brzuch szybciej, niż klasyczne brzuszki, ale ujędrnia ciało i spala tkankę tłuszczową. Wzmacnia mięśnie głębokie i stabilizuje szkielet osiowy. W dodatku można ją wykonać absolutnie wszędzie! 


Kumbhakasana/plank – jak poprawnie wykonać

Utrudnieniem w tej pozycji jest utrzymanie neutralnego ustawienia kręgosłupa i nóg oraz utrzymanie równowagi. Dłonie lub łokcie (jeśli wolisz deskę na przedramionach – polecałabym ją początkującym) powinny znajdować się pod barkami. 

Z klęku podpartego wejdź do deski – najpierw wyprostuj jedną nogę, potem drugą opierając je na palcach stóp. Pamiętaj, by dłonie pozostały nad nadgarstkami (łokciami – w zależności od pozycji). Wciągnij szyję, skieruj brodę nieznacznie w kierunku mostka tak, by szyja była przedłużeniem kręgosłupa. Ciało musi znajdować się w linii prostej – nie opuszczaj bioder. Ułatwieniem zapobiegającym nadmiernemu opuszczeniu bioder jest podwinięcie miednicy – tak zwanego „ogona” pod siebie. Zwiększy to także napięcie mięśni brzucha. Pępek powinien znajdować się przy kręgosłupie, mięśnie pośladkowe powinny być napięte, a ramiona aktywnie powinny odpychać Cię od maty. Stopniowo staraj się odkręcać ramiona na zewnątrz napinając mięśnie trójgłowe ramion. Ni




Pozycja deski/plank – porady dla początkujących

🌱Jeśli nie możesz się utrzymać w pozycji deski, oprzyj kolana na macie i nie pozwól, by biodra opadały. 
🌱Jeśli zbyt bolą Cię nadgarstki, zacznij od deski na przedramionach. 

Pozycja deski/plank – wyzwanie

No dobra, chcesz w miesiąc wymodelować sylwetkę ćwiczeniem, które w najdłuższej opcji zajmie Ci 5 minut? Tak myślałam, że tak! Ale nie martw się – zaczynamy od 30 sekund Wydrukuj sobie poniższy kalendarz lub publikuj go codziennie na stories (masz dwie grafiki do wyboru) i odznaczaj dni do wymarzonej sylwetki! Udostępnij i oznacz 3 osoby, które nominujesz do wyzwania! Satysfakcja gwarantowana. Zrób sobie zdjęcie przed i po wyzwaniu i podziel się nim ze mną!!! Przydadzą się także pomiary – ciekawią mnie Twoje efekty!

Jak wziąć udział w wyzwaniu? Udostępnij mojego posta, oznacz 3 osoby, które nominujesz i daj mi znać oznaczając mnie w udostępnionym stories. Po zakończeniu wyzwania pochwal się swoim zdjęciem przed i po lub centymetrami z obwodów, które zgubiłaś! Nie zapomnij o specjalnym hashtagu wyzwania #plankwyzwaniekamili. Do wyzwania możesz dołączyć w dowolnej chwili. 







Po publikacji wymagającej praktyki na wzmocnienie ramion i pleców pisałyście, że kakasana, czyli pozycja kruka Was przerosła. Dlatego dziś, skupię się na tym, jak ją poprawnie wykonać krok po kroku, dlaczego nie warto się zniechęcać oraz jakie korzyści przynosi jej wykonywanie!

Kakasana to azjatycki symbol szczęścia, sprawiedliwości, miłości i trwałości. Pomaga połączyć się z uczuciami, emocjami i energią kreatywną. Rozciąga plecy, wzmacnia ramiona, brzuch i nadgarstki. Jest opisywana jako pozycja dla średniozaawansowanych. Jej wykonanie zajęło mi parę dobrych lat podejść udanych oraz tych mniej udanych, rezygnacji i ponownych prób 😊 Podobno do jej wykonania potrzeba dużo cierpliwości i pewności, że dasz radę. Wszystko siedzi w naszej głowie, ponieważ wbrew pozorom, ta pozycja nie wymaga ogromnej siły ramion. To kwestia wyczucia środka ciężkości i pewności siebie. I tak, pewnie upadniesz na twarz kilka razy (mnie to zdarzyło się wielokrotnie), ale poniżej znajdziesz sposoby, by jednak uniknąć mocnego poobijania się. Pamiętaj, świat należy do odważnych!

Nazwa tej asany w sanskrycie oznacza: Kak - kruk, Asana – Poza.


Pozycja kruka – korzyści

Nie zniechęcaj się, gdy kakasana nie wychodzi za pierwszym, drugim, trzecim podejściem. Ta pozycja to balans na rękach. Wygląda na trudną, ale tak naprawdę wcale taka nie jest. By ją wykonać, musisz się skupić. Zanim się spostrzeżesz, dzięki tej pozycji poprawi się Twoja koncentracja – nawet jeśli nie udało Ci się jej wykonać! Próby uczą Cię cierpliwości i dają Ci poczucie kontroli nad własnym ciałem. Na pewno poprawi się też Twoja świadomość ciała oraz połączenie umysł-ciało. A gdy w końcu uda Ci się ją wykonać – da ci ogromną satysfakcję. Zrozumiesz, czym jest równowaga między siłą, a umiejętnością odpuszczenia. Będziesz mogła zaakceptować swoje lęki i przezwyciężyć je. Tak, jak przezwyciężyłaś lęk przed upadkiem na twarz w kakasanie.


Pozycja kruka – jak wykonać

Jeśli jesteś osobą początkującą, zacznij od rozgrzewki i przygotowania swoich ramion. w tym celu możesz wykonać set na wzmocnienie całego ciała. Nie bój się tego, że upadniesz. Każdy jogin ma za sobą serię upadków. Pamiętaj o tym, by przed wykonaniem kakasany rozgrzać nadgarstki i biodra. I nie daj swojej głowie wmówić Ci, że nie dasz rady. To nasz wewnętrzny krytyk, a nie siła rąk, nie pozwala nam wykonać kakasany.

Rozpocznij z pozycji malasany, lub po prostu kucnięcia. Jeżeli to możliwe staraj się postawić całe pięty na podłodze. Jeżeli to sprawia ci problem – wpodłóż pod pięty zwinięty koc. Rozszerz kolana szerzej niż biodra i pochyl tułów tak, by znajdował się między udami. Zegnij łokcie i oprzyj dłonie z rozstawionymi szeroko palcami na macie. Podnieś nieco pupę i oprzyj kolana na tyłach ramion, w miarę wysoko - blisko pach. Napnij brzuch, pochyl się delikatnie do przodu i przenieś środek ciężkości nad dłonie cały czas opierając się na palcach stóp. Teraz spróbuj oderwać najpierw jedną nogę, potem drugą. Jeśli nie czujesz się pewnie spróbuj wytrzymać w pozycji opierając się na palcach jednej stopy. W miarę, gdy będziesz czuła się coraz pewniej, próbuj unosić obie stopy na raz. A następnie zbliżać je coraz bliżej do kości ogonowej. Jeśli jesteś zaawansowanym joginem, możesz spróbować wyprostować ręce w łokciach.


Pozycja kruka – porady dla początkujących

🌱 Na początku nie próbuj od razu oderwać stóp od maty. To nie jest najważniejsze. Wyczuj swój środek ciężkości.

🌱Oprzyj kolana na ramionach zgiętych w łokciach, dzięki takiemu oparciu, łatwiej Ci będzie przezwyciężyć lęk i złapać równowagę. Ale pamiętaj, by nie opierać na nich całego ciężaru. Do utrzymania się w pozycji użyj mięśni głębokich brzucha.

🌱By odciążyć nadgarstki, możesz położyć pod dłonie bloki do jogi. Dzięki temu mocniej zaangażujesz mięśnie ramion.

🌱Jeśli boisz się, że upadniesz: zawiń matę lub połóż poduszkę na wysokości głowy. Upadek z takiej wysokości nie grozi niczym poważnym – wiem, testowałam wielokrotnie ;).


Wyobraź sobie, co by było, gdyby nasze ciało nie mogło wykonywać skrętów. Począwszy od rozejrzenia się po pokoju, poprzez odkręcenie wieczka słoika, a na obejrzeniu się przez tylną szybę samochodu jadąc „na wstecznym” kończąc. Te czynności byłyby po prostu niemożliwe. Na pewno nie istniałyby też takie dyscypliny sportowe jak baseball, golf, czy nawet piłka nożna. Chodzenie wyglądałoby komicznie, a taniec przypominałby taniec robotów z filmów sci-fi.

Skręty są niezwykle ważne przy wykonywaniu absolutnie każdej aktywności, która wymaga wykonaniu ruchu w bok i do przodu. Nawet pozycje wyginania i zginania, które na pierwszy rzut oka wydają się symetryczne, zawierają w sobie elementy skrętu. Weźmy najprostszy przykład: chodzenie. Gdy robisz krok do przodu, ręka po przeciwnej stronie również wysuwa się do przodu. Skręt ciała jest niemalże niezauważalny, ale jak istotny! Nie tylko balansuje to ciało, ale też uspokaja system nerwowy. Masz obiekcje? Spróbuj chodzić w następujący sposób: prawa noga i prawa ręka do przodu, następnie lewa noga i lewa ręka do przodu. Irytujące zadanie, prawda?

Dlaczego pozycje ze skrętem są nieodzownym elementem każdej praktyki? To zaraz po skłonach do przodu, najbardziej naturalne ruchy, jakie wykonuje nasze ciało. Sprawdź poniżej korzyści, jakie dają.


Skręty tułowia – korzyści


Skręty mają terapeutyczny wpływ na nasze ciało i umysł. Nie tylko pomagają aktywować i wzmocnić mięśnie stworzone do skręcania ciała, ale łagodzą też wiele przypadłości zdrowotnych – na przykład problemy jelitowe, gdyż pobudzają system trawienny, przyspieszają metabolizm, poprawiają ukrwienie narządów wewnętrznych i masują je. Uelastyczniają, energetyzują i wzmacniają cały kręgosłup, poprawiają odżywienie krążków międzykręgowych, zapobiegają kompresji stawów i wypadaniu dysków. Stymulują rdzeń kręgowy, a co za tym idzie pobudzają funkcje autonomiczne organizmu. Wykonywane symetrycznie pomagają niwelować asymetrie naszego ciała. Przyczyniają się do poprawy funkcjonowania serca. Otwierają klatkę piersiową i zwiększają ruchomość barków, co prowadzi do poprawienia postawy. Utrzymują elastyczność przepony oraz głównych mięśni pomocniczych oddechowych, mogą nawet prowadzić do zwiększenia pojemność płuc.



Skręty tułowia – jak prawidłowo wykonać

Zanim wejdziesz w pozycję, weź wdech i wydłuż kręgosłup. Głowa powinna być jego przedłużeniem, jej czubek skieruj do sufitu. Opuść barki. Następnie na wydechu skręć się delikatnie pomagając sobie w obracaniu barków rękoma. Na przykład w pozycji Parsva Svastikasana, czyli w siadzie skrzyżnym ze skrętem oprzyj jedną dłoń za plecami, a drugą na kolanie. Pamiętaj o zachowaniu naturalnych krzywizn kręgosłupa i symetrycznym ułożeniu bioder. Jeśli czujesz sztywność w biodrach, spróbuj usiąść na poduszce – podwyższenie ułatwi wyprostowanie kręgosłupa. Pamiętaj, by wykonać skręt na obie strony, zmienić splot nóg i powtórzyć na obie strony. W ten sposób oddziałujesz symetrycznie na wszystkie mięśnie biorące udział w skręcie.


Skręty tułowia dla początkujących

Najłatwiejsze skręty, to te w pozycji leżącej. Dają wszystkie korzyści, a nie wymagają zbyt dużego wysiłku. Warto od nich zacząć swoją przygodę ze skrętami i dopiero później przejść do pozycji siedzących, a następnie stojących. Pamiętaj, by najpierw wzmocnić całe ciało i nie skręcać się nadmiernie wywołując ból. Joga nie ma boleć J



To prawdopodobnie najbardziej fundamentalna i powszechnie uczona pozycja w jodze. Aktywuje absolutnie całe ciało, jest jednocześnie stosunkowo prosta do wykonania nawet dla początkujących. Pozycja ta przypomina kształtem odwróconą literę „V”. Asana jest mocno powiązana ze skłonem w przód w pozycji stojącej inicjowanym z bioder, jednak jest bezpieczniejsze i bardziej wydajna, ponieważ grawitacja nie obciąża pleców. Nazwa tej asany w sanskrycie oznacza: adho – do przodu, mukha – twarz, svana – pies, asana – pozycja.


Pozycja psa z głową w dół – korzyści

Korzyści płynących z wykonywania tej pozycji jest wiele. Asana energetyzuje ciało, dodaje mu energii, nawet, gdy jesteśmy wyczerpani. Pomaga na bóle stawów i mięśni, a także działa prewencyjnie – wzmacnia całe ciało, uelastycznia tkanki i uczy ciało poprawnej postawy i świadomego ruchu. Rozciąga ścięgna podkolanowe i łydki, wzmacnia kręgosłup i zapobiega jego dysfunkcjom. Pies z głową w dół sprzyja poprawie trawienia, może zapobiegać osteoporozie i łagodzić objawy PMS, menopauzy czy łagodzić bóle menstruacyjne. Asana ta reguluje pracę hormonów, regeneruje układ nerwowy, wspomaga pracę przepony, zwiększa mobilność bioder. Sprawdź, jakie jeszcze korzyści daje pies z głową w dół na infografice poniżej!


Jak wejść w pozycję psa z głową w dół?

Pies z głową w dół, to pozycja, w której najważniejszym elementem jest wydłużenie pleców. Jeśli więc czujesz, że tyły nóg nie są tak rozciągnięte, by postawić pięty na macie, nie rób tego na siłę. Wykonaj tę pozycję na palcach.
Aby wejść w tę pozycję, zacznij podporu przodem na kolanach. Ustaw dłonie na szerokość barków, rozstaw palce, a kciuki skieruj do wewnątrz. Zrotuj łokcie delikatnie na zewnątrz – to pozwoli odpowiednio ustawić łopatki. Stopy ustaw równolegle do siebie. Rozstaw je na szerokość bioder. Następnie z wydechem odepchnij się mocno od maty i unieś biodra do góry. Staraj się utrzymać naturalne krzywizny kręgosłupa, a kości kulszowe kierować do sufitu. Wydłużaj kręgosłup odpychając się od maty. Ramiona aktywne, barki daleko od uszu, przyciśnij łopatki w stronę mostka.


Porady dla początkujących

🌱Nie wyginaj się w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Naturalne krzywizny powinny zostać zachowane, a nie pogłębiane. By zapobiec nadmiernemu wygięciu w odcinku lędźwiowym, napnij brzuch i pośladki.

🌱Nie przeprostowuj łokci. Skieruj je delikatnie na zewnątrz. To pomoże ci także ustawić prawidłowo łopatki.

🌱Kolana powinny być lekko zrotowane na zewnątrz. Dzięki temu aktywujesz mięśnie pośladkowe.

🌱Nie „wiś” na łopatkach. By nie uszkodzić sobie obręczy barkowej, łopatki powinny być cały czas zaktywizowane.

🌱Napnij delikatnie brzuch.  Dzięki temu osiągniesz lepszą stabilizację w pozycji i wykorzystasz pełnię jej właściwości.

🌱Nie zadzieraj głowy. Zaburzysz tym pracę całego tułowia i zmienisz ustawienie kręgów.

🌱Mocno odpychaj się od maty. Dzięki temu całe plecy się napną, zwiększysz przestrzenie między kręgami, a dzięki temu cały kręgosłup stanie się bardziej elastyczny.

🌱Trzymaj barki daleko od uszu. Nie spinaj karku i jego okolic, ponieważ wpłynie to niekorzystnie na obręcz barkową i okolice. Nadmierne napięcie karku i szyi może wywołać ból głowy. Przez spięte barki blisko uszu, zaburzasz także pracę łopatki ograniczając efektywność asany.

Pies z głową w dół - pozycje uproszczone


🧘‍♀Pies z głową w dół z ugiętymi kolanami


🧘‍♀Pies z głową w dół z piętami w górze




Dziś przyjrzymy się pozycji girlandy, która przyniesie ulgę wszystkim, którzy mają siedzący tryb pracy lub siedzą wiele godzin dziennie, a o to, umówmy się, w czasie kwarantanny nietrudno.  W sanskrycie jej nazwa brzmi „malasana”, co oznacza Mala – girlanda, naszyjnik, Asana – pozycja.

Pozycja Girlandy – Malasany - korzyści

To asana należąca do podstawowych, jest nazywana także po prostu przysiadem jogicznym. Wzmacnia dolne partie ciała i tułów, pomaga w pobudzaniu trawienia. Jest zalecana kobietom w ciąży w celu przygotowania ciała do narodzin dziecka.
Korzyści: poprawia postawę, tonizuje brzuch, uśmierza bóle pleców, uelastycznia kostki, otwiera biodra, rozciąga pachwiny i mięsnie ud – szczególnie przywodziciele, pomaga rozluźnić nadmiernie napięte mięśnie dna miednicy, poprawia ukrwienie narządów jamy brzusznej, usprawnia pracę układu trawiennego, uśmierza dolegliwości menopauzy, poprawia równowagę, kształtuje pewność siebie, niweluje skutki stresu, niepokój.
Przeciwskazania: uszkodzenia kolan i pleców w odcinku lędźwiowym.

Jak wejść w pozycję girlandy?

Rozpocznij od stania ze stopami rozstawionymi szeroko, blisko krawędzi maty. Ustaw stopy pod kątem 45 stopni na zewnątrz, by otworzyć biodra. Następnie ugnij kolana i opuść biodra rozszerzając kolana tak, by znalazły się w jednej linii ze stopami. Opuść barki, złącz łopatki, wyprostuj kręgosłup celując czubkiem głowy w sufit, otwórz klatkę piersiową, a następnie przełóż łokcie między kolana i złącz dłonie na wysokości serca, tak jak przy powitaniu Namaste. Delikatnie naciśnij łokciami na wewnętrzne partie ud, tak, by pomóc w otworzeniu bioder. Zostań w pozycji na co najmniej 5 oddechów.

Porada dla początkujących

Jeśli Twoje pięty nie sięgają do maty, podłóż pod nie zwinięty koc lub matę. To ułatwienie pomoże Ci zachować proste i wydłużone plecy bez nadmiernego rozciągania kostek, które jeszcze nie są na to gotowe :)



Rozpoczynam cykl, który ma na celu przybliżenie Ci Droga Czytelniczko, moich ulubionych asan :)

Jednak zanim przejdę do pierwszej pozycji - tancerza, w skrócie opiszę po co praktykować jogę? Joga praktykowana nawet czysto rekreacyjnie doskonale oczyszcza umysł oraz ciało z niepotrzebnego nadmiaru wrażeń oraz napięć. Jest wiele rodzajów jogi, ale każdy z nich opiera się na poszukiwaniu harmonii oraz równowagi sił ciała i umysłu. nie jest ważne, czy joga jest bardziej medytacyjna, czy wysiłkowa - każdy rodzaj ma na celu to samo: odnalezienie drogi do zjednoczenia wszystkich elementów. Joga obejmuje techniki oddychania, ćwiczenia fizyczne oraz medytację. A na bardziej zaawansowanych czeka cały system filozoficzny :) Zobacz artykuł: Joga - dążenie do szczęścia i harmonii

Pozycja króla tańca Natarajasana

Pokazuje piękno ciała w natchnionym tańcu, a swoją nazwę zawdzięcza Sziwie uważanego za pana Tańca. Pozycja tancerza nie należy do najłatwiejszych, jest odpowiednia dla średniozaawansowanych i zaawansowanych. Buduje wytrzymałość, wzmacnia nogi, wymaga koncentracji i równowagi.

Korzyści: poprawia równowagę fizyczną i mentalną, wzmacnia nogi, otwiera klatkę piersiową, dodaje energii, relaksuje, dodaje siły i pozwala nabrać dystansu do otaczających zdarzeń, to świetne ćwiczenie stabilizujące

Przeciwwskazania: pozycji tej nie powinny wykonywać osoby z uszkodzonymi kolanami, biodrami, ramionami oraz z problemami z odcinkiem lędźwiowym kręgosłupa

Jak wejść w pozycję? 

Stań w pozycji Góry rozkładając równomiernie ciężar ciała na prawej i lewej nodze. Znajdź punkt, na którym skupisz swój wzrok, czyli tzw. Drishti. Gdy będziesz gotowa, przenieś ciężar ciała na lewą nogę, a następnie ugnij prawe kolano i chwyć prawą kostkę. Unieś do góry wyprostowaną lewą rękę. Powoli zacznij pochylać się w dół, rozciągając prawą nogę. Palce stopy skieruj w górę. By zachować równowagę powoli opuszczaj lewą ręką, tak akby całe Twoje ciało było równoważnią :) Znajdź równowagę w tej pozycji co najmniej na 5 oddechów.


Starsze posty Strona główna

Zapisz się na newsletter!

  • kapryas.com

Napisz do mnie

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Zajęcia online!

Nauczycielka Jogi RYT200, Instruktorka Aerial Yogi, Trenerka Blackroll, Trenerka Personalna. Zapraszam na moją stronę -> kapryas.com

Zapraszam także na zajęcia online - sprawdź moją ofertę -> tutaj i zapisz się na zajęcia już dziś!

Najczęściej czytane

  • Woda z sokiem z cytryny i imbirem, czyli Poranny Eliksir Zdrowia!
    Woda z sokiem z cytryny i imbirem, czyli Poranny Eliksir Zdrowia!
    Masz problemy z przemianą materii? Często się przeziębiasz? A może po prostu chcesz zrzucić zbędne kilogramy lub zachować swoją wagę i pomó...
  • Ryż - który wybrać?
    Ryż - który wybrać?
    Na sklepowych półkach znajdują się różne odmiany ryżu. Jaki jest ich indeks glikemiczny i jakie mają właściwości? I co najważniejsze: któr...
  • Hibiskus - cudowny dar natury
    Hibiskus - cudowny dar natury
    Herbatka z malwy sudańskiej (zwanej także hibiskusem, ketmią szczawiową, roselle, karkade), ma zarówno niezwykły smak, jak i  zaskakujące w...
  • Papryka - czerwone złoto
    Papryka - czerwone złoto
    Czerwone złoto ...
  • 10 szybkich zasad zdrowszego życia!
    10 szybkich zasad zdrowszego życia!
    Można wiele pisać na temat zdrowego stylu życia, ale 10 poniższych zasad naprawdę trafia w samo sedno. I wcale nie jest tak prosto się do n...
  • Chude sosy do makaronu
    Chude sosy do makaronu
    Dawno temu wygrzebałam w jakimś mądrym czasopiśmie (uwierzcie, czasem się takie znajdzie), przepisy na pyszne i zdrowe, a także nietuczące...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Instagram


Łączna liczba wyświetleń

Copyright © 2016 Zdrowy Styl. Created by OddThemes & Free Wordpress Themes 2018