Co to znaczy „praktykuj jogę poza matą”? Zastanawiałaś się kiedyś?
A czy wiesz, że życie jogina to nie tylko ćwiczenia fizyczne
na macie, czyli asany, ale aż 7 innych elementów, które razem tworzą „Osiem
Ścieżek Jogi”? Są to:
- reguły zachowania (jama)
- samodyscyplina (nijama)
- postawa ciała (asana)
- regulacja oddechu (pranajama)
- panowanie nad zmysłami (pratjahara)
- koncentracja (dharana)
- medytacja (dhjana)
- odprężenie i olśnienie (samadhi)
Sztuka jogi to najstarszy znany nam, współczesnym, trening ciała służący odprężeniu, zwiększeniu sił witalnych i energii ciała oraz umysłu. Dzięki jodze ciało nabiera dynamiki i lekkości.
Osiem Ścieżek Jogi zostało opracowanych przez hinduskiego filozofa Patandżalego, który utrwalił je na kartach swojej słynnej „Joga-sutry”. Był pierwszym, który zapisał nauki jogi na papierze, nadając im syntetyczną formę sutr, dlatego uważa się go za twórcę szkoły jogi. Szacuje sieć że żył w okresie między 800 a 300 r.p.n.e.
Poniżej znajdziesz szczegółowo opisane ścieżki , dzięki
którym jogin może w pełni doświadczyć zalet praktyki.
Reguły zachowania (jama)
W pierwszej z ośmiu ścieżek chodzi o to, by w swoim życiu
nie kierować się żądzą konsumpcji i posiadania, by nauczyć się szczerości i
uczciwości, ale też, by nie podporządkowywać się żadnym zależnościom i nie
stosować przemocy. Jak to się ma do współczesnego świata nastawionego na
konsumpcję? Odpowiedzią jest joga sama w sobie. Dzięki skupianiu się na swoim
wnętrzu powoli zmienia się hierarchia wartości, sposób patrzenia na siebie i
świat.
Samodyscyplina (nijama)
Najważniejszymi elementami starej jogi są spokój wewnętrzny,
czystość i asceza. Można je praktykować na przykład w formie obowiązkowego
zimnego prysznica przed poranną praktyką... Samodyscyplina powinna wynikać z
rosnącej świadomości złych nawyków, nigdy natomiast z poczucia winy, czy
fanatyzmu. Rozwija się ona naturalnie w
miarę wdrażania się w jogę.
Postawa ciała (asana)
Przedstawiane w różnych formach i połączeniach, bardziej lub
mniej dynamicznych, asany można sprowadzić do około stu pozycji podstawowych,
które pomagają w optymalizacji energii życiowej oraz wpływają na wszystkie
organy i części ciała przynosząc różne pozytywne skutki zarówno w wymiarze
cielesnym, jak i duchowym. Każda asana wymaga wsłuchania się we własne wnętrze
oraz skoncentrowanie na oddechu i biciu serca. W ten sposób rozwija się
wrażliwość w stosunku do własnego ciała.
Regulacja oddechu (pranajama)
Nie możemy żyć bez oddychania. Jednak większość z nas nie
robi tego w sposób prawidłowy, oddychamy płytko i nieregularnie, przez co nie
zaopatrujemy naszego ciała w odpowiednią ilość tlenu, co ma swoje negatywne
skutki. Natomiast umiejętność pełnego oddychania gwarantuje wykorzystanie
pełnej pojemności płuc, dostarczenie tlenu do wszystkich komórek ciała i
oczyszczenie ich poprzez odtransportowanie toksyn. Opanowanie sztuki prawidłowego
oddychania wymaga trochę czasu. Jednak warto się go nauczyć, ponieważ
umiejętność ta przydaje się nie tylko w praktyce jogi, ale także w codziennych
sytuacjach.
Panowanie nad zmysłami (pratjahara)
Panowanie nad zmysłami w jodze wykracza daleko poza
kontrolowanie oczu, uszu, skóry czy języka. Warto praktykować jogę w miejscu, w
którym nic nas nie będzie rozpraszać. Ale trzeba też skupić się na źródłach
dekoncentracji, które pochodzą z naszego wnętrza: pamięć, podświadomość,
wyobraźnia. Nie chodzi o odcięcie
zmysłów od wpływów zewnętrznych, ale o to, by zdać sobie sprawę ze źródeł
dekoncentracji we własnych myślach i przetransformować je w pozytywne wzorce.
Bardzo pomaga w tym medytacja, o niej już za chwilę.
Koncentracja (dharana)
Ostatecznym celem jest stan całkowitego uspokojenia,
absolutnego wyciszenia własnych uczuć i myśli. To warunek konieczny, by móc
zajrzeć w głąb siebie. Gdy nauczymy się łączyć oddech, ruch i koncentrację,
poczujemy, że myśli się uspokajają. Z każdą praktyką staniemy się bardziej
świadomi i pewni siebie. Ciało i umysł osiągną harmonię, nauczymy się
relaksować i myśleć pozytywnie. Tylko umiejętność osiągnięcia całkowitej
koncentracji umożliwi nam medytację, która uspokoi i oczyści ciało i umysł.
Medytacja (dhjana)
Medytacja nie przez przypadek zajmuje centralną pozycję w
jodze. Stymuluje prawą półkulę mózgu, która odpowiada za relaks i pojmowanie.
Sprawia, że mamy lepszy kontakt z własnym ciałem, a także otaczającym światem. Granica
między "ja" i "inni" zaczyna się zacierać, budzi w nas
empatię i zrozumienie, co prowadzi do zmiany w naszym podejściu do świata.
Dlatego praktykę powinno zaplanować się tak, by oprócz treningu ciała
(stymuluje lewą półkulę) i oddechu, było miejsce na koncentrację i medytację. W
poście "Co daje medytacja" opisałam medytację bardziej szczegółowo. Z
czasem zauważymy, że stan świadomości ulega przemianie i łatwiej nam osiągnąć
wewnętrzny spokój. Dzięki wytrwałym ćwiczeniom w pewnym momencie nastąpi olśnienie
i nasze wysiłki zostaną nagrodzone.
Odprężenie i olśnienie (samadhi)
Olśnienie, czyli samadhi jest właściwym celem jogi. Oznacza
absolutne uwolnienie się od własnego ja. Uwolnienie swojego umysłu od
zmartwień, napięć, pożądania, myślenia o rywalizacji i dążeniu do sukcesów. To
stan poznania i wiedzy, bez iluzji, cierpienia czy strachu. Stan zjednoczenia z
samym sobą, który wydaje się dość odległy, ale w trakcie praktyki dość szybko
pojawia się jego przeczucie. W czasie odprężenia możemy odczuwać szczęście i
absolutne bezpieczeństwo. Ważne jest tu zrozumienie, że odprężenie to tylko
połowa całości. Po drugiej stronie mamy ruch, asany i dopiero po naprężeniu
ciała, możemy poczuć odprężenie, które swoją głębią będzie odpowiadać
intensywności ćwiczenia. Ach, ten dualizm natury!
Osiem ścieżek jogi pomaga zapanować nad zmysłami i rozwinąć
wewnętrzną siłę. Ich stopniowe wprowadzenie do własnego życia ma nie tylko
korzystny wpływ na samopoczucie, ale pomaga w osiągnięciu harmonii ciała i
umysłu, które pozwalają w pełni cieszyć się teraźniejszością.