10 tras rowerowych w Warszawie i okolicach

 Wiesz już, jakich jest „10 zalet jazdy na rowerze”, więc teraz zapraszam Cię na podróżowanie rowerem po moich ulubionych trasach w Warszawie i okolicach. W większości po ścieżce rowerowej lub dość szerokiej, mało uczęszczanej drodze. Zdradzam Ci moje ulubione zakątki i będę wdzięczna, jeśli zatroszczysz się o ich dobrostan nie zaśmiecając i nie niszcząc infrastruktury. Za to pooddychasz leśnym powietrzem, zachwycisz się zachodem słońca nad wodnymi zbiornikami i może kiedyś miniemy się na trasie – do zobaczenia! Zaprezentowane przeze mnie trasy są długości od 8 km do 50 km – wprost idealnie na jednodniowe wycieczki lub przejażdżki po pracy. Możesz je dowolnie modyfikować, ale koniecznie daj mi znać, jak Ci się podobała przejażdżka!


1. Dwa brzegi Wisły

Długość trasy: do 42km

To trasa, która może mieć dowolną ilość kilometrów i możesz zacząć ją z każdego miejsca nad Wisłą. Dlatego tak bardzo ją lubię – z jednej strony bliskość natury, lasy, rzeka, plaże, z drugiej strony bulwary wiślane tętniące życiem i zalane słońcem. Moja wersja to  42 kilometry – zaczynamy po prawej stronie Wisły od Mostu Łazienkowskiego i przejeżdżamy przez Wisłę mostem Skłodowskiej-Curie. Po drodze miniemy „Cypelek” – piękny punkt widokowy, w którym warto sobie zrobić przerwę oraz przejedziemy przez pieszo-rowerową Kładkę Żeranską, która także zapewni cudne widoki. O bulwarach wiślanych chyba nie muszę wspominać, co? Obfitują w różnorodne miejsca, gdzie można się zatrzymać na przystanek i przekąskę. 



2. Z Wiatraka nad Wisłę

Długość trasy: około 10 km

Krótsza trasa, ale równie urokliwa. W większości po ścieżce rowerowej – uwielbiam to miasto za to, że tak dba o rowerzystów. Bardzo często przejeżdżam tą trasą, by dostać się na drugą stronę Wisły – kładka pod Mostem Łazienkowskim to coś wspaniałego! I ten widok na centrum – zachwycający.  Lubię też przeprawę Mostem Świętokrzyskim na Skwer Kahla. 



3. Droga do Radości

Długość trasy: 27 km

Trochę dłuższa, urokliwa trasa po łatwym terenie w większości ścieżkami rowerowymi. Wyjeżdżamy z zatłoczonego miasta, by podziwiać podmiejskie domki, laski i łąki. Część trasy przy torach kolejowych mało uczęszczaną uliczką, świetne miejsce na przejażdżkę rowerem i poznawanie ciekawych zakątków. 



4. Przez praskie parki

Długość trasy: 15 km

Uwielbiam parki w okolicach Grochowa. Najczęściej przesiaduję na Kamionkowskich Błoniach Elekcyjnych. Podróż z parku do parku, nad Jeziorem Kamionkowskim, Stawem na Kosku, Stawami Kaczymi, Kanałem Wystawowym, Jeziorem Gocławskim i Balatonem prawie zawsze ścieżką rowerową (w ostatnim odcinku to jazda drogami/chodnikami), to prawdziwa gratka dla takiego człowieka lasu i jezior, jak ja .




5. Rezerwat Przyrody Olszynka Grochowska z Parku Polińskiego

Długość trasy: do 15 km

W 2016 roku wyznaczono tu cztery kilometry szlaków, także nad Kanałem Kawęczyńskim, więc w zależności od aktualnego zapotrzebowania jadącego i stanu flory (czasami nie da się wszędzie przejechać, na przykład dlatego, że akurat bobry postanowiły przewrócić jakieś drzewo), może zrobić więcej lub mniej kilometrów tą trasą. To miejsce o znaczeniu historycznym, to tutaj, 25 lutego 1831 stoczono największą i najbardziej krwawą bitwę powstania listopadowego. Na południowym skraju rezerwatu znajdują się także fragmenty umocnień ziemnych z okresu insurekcji kościuszkowskiej (1794) oraz pomnik upamiętniający poległych w bitwie pod Olszynką Grochowską.




6. Rezerwat im. Króla Jana Sobieskiego

Długość trasy: dowolna / 10 km

Odkrywanie lasów w tym mieście nigdy mnie nie znudzi. A wbrew pozorom jest ich w stolicy całe mnóstwo! Co prawda nie są to tak ogromne lasy, jak te, z których pochodzę, ale mieszkam tu już ponad 12 lat i Warszawa wciąż mnie zachwyca terenami zielonymi. Czas na Rezerwat im. Jana Sobieskiego, miejsce, w którym nie słychać odgłosów miasta, tylko śpiew ptaków i szeleszczące od wiatru liście. To jeden z dziewięciu rezerwatów Mazowieckiego Parku Krajobrazowego.




7. Truskaw w Kampinosie

Długość trasy: dowolna / 8 - 16 km

Kampinoski Park Narodowy. Dojeżdżamy do parkingu leśnego w Truskawiu lub Roztoce i ruszamy w las. Możemy dojechać aż do ścieżki dydaktycznej Roztoka lub pozostać w granicach Obszaru Ochrony Ścisłej Cyganka (8km). Ścieżka dydaktyczna Roztoka z Kładką Zaborowską wokoło Rezerwatu Kaliska to już dłuższa wycieczka. (16 km). Piękny las, podobnie jak Rezerwat im. Króla Jana Sobieskiego, nietknięty ręką człowieka. Idealny na relaks połączony z aktywnym wypoczynkiem. Tu już  można spokojnie odetchnąć pełną piersią świeżym powietrzem. Lubię się tam wybierać nie tylko na rowerowe przejażdżki, ale też piesze wędrówki.




8. Górska trasa nad rzeką Mienią

Długość: 8 km

Niedaleko Otwocka, w Emowie, znajduje się niezwykle urokliwa trasa, której nie polecam przejeżdżać rowerem miejskim. Ścieżka odzwierciedla bieg rzeki Mieni. Trasa na pierwszy rzut oka nie jest długa, lecz ukształtowanie terenu sprawia, że nie jest to łatwa przejażdżka. I pewnie dlatego należy do moich ulubionych tras w okolicy Warszawy. To przy niej rośnie Dąb Bartek Mazowiecki – pomnikowy dąb szypułkowy, który ma 5 metrów obwodu i prawdopodobnie około 300 lat. Niedaleko trasy znajduje się ujście Mieni do Świdra i kąpielisko.




9. Zamek Czersk i okolice

Długość: 15 km

Rowerowa przejażdżka połączona ze zwiedzaniem Zamku – czy może być lepiej? Czersk to urokliwa, otoczona sadami wieś na wysokiej wiślanej skarpie, niegdyś była siedzibą książąt mazowieckich, potem własnością królów polskich. Wspaniałe widoki na pradolinę Wisły, które rozciągają się z wież zamku, to wisienka na torcie tej wycieczki. Także zagajniki naokoło zamku to przestrzeń, którą warto odwiedzić przy okazji. Z ciekawostek – w tym zamku mieszkała m.in. Królowa Bona.

Zobacz relację z przejażdżki i zwiedzania zamku na moim Instagramie.




10. Nad Zalew Zegrzyński

Długość: 50 km

Wycieczka rowerowa nad Zalew Zegrzyński, to świetny pomysł na dzień wolny. A w nagrodę kąpiel w Zalewie i pyszna rybka! Trasa nad kanałem Żerańskim to spełnienie marzeń – drzewa dają cień prawie przez całą drogę, a dodatkowy bonus to brak korków i czekania na parking – w końcu do Nieporętu przyjedziesz rowerem. Początkowa trasa w mieście, czasami ścieżką rowerową, czasami chodnikiem i/lub ulicą.



Dziękuję, że doczytałeś do końca! Jeśli Ci się podobał ten post, będę wdzięczna za udostępnienie. Zapraszam także do zaobserwowania mojego profilu na Instagramie @kapryas

Share:

0 comments